Dodatkowe dni wolne od zajęć dydaktycznych w roku 2017/2018 - 30 kwietnia, 2 maja, 4 maja

Aktualności

27 maja 2016 20:40 | Aktualności

Kraków, jakiego nie znamy

18 maja klasa IV wybrała się na klasową wycieczkę do Krakowa. Program wycieczki był nietypowy, mieliśmy zobaczyć Kraków, którego nie znamy. O godzinie 9.30 rozpoczęliśmy zwiedzanie wystaw w Muzeum Inżynierii Miejskiej. W inżynieryjnym portrecie Krakowa na plan pierwszy wysuwa się niedostrzegalny na co dzień „krwioobieg” miasta. To sieci dystrybuujące wodę, energię elektryczną i gaz, utwardzone ulice i przejeżdżające po nich autobusy i tramwaje. Na wystawie zaprezentowano rozwój wybranych obszarów inżynierii miejskiej Krakowa od średniowiecza po dzień dzisiejszy. Mieliśmy okazję poznać zabytki techniki związane z pracą w gospodarstwie domowym, przede wszystkim urządzenia służące do prania i prasowania, szycia, sprzątania, przygotowywania i przechowywania żywności, a także pielęgnacji ciała. Obiekty pochodzą głównie z kresu międzywojennego i drugiej połowy XX wieku. Ekspozycję dopełniały pojazdy związane z początkami krakowskiej komunikacji miejskiej: współczesna rekonstrukcja omnibusu konnego, kursującego na ulicach Krakowa od 1875 roku, wagon letni tramwaju konnego z 1882 roku.

Nasza kolejna podróż, odbyła się "Wokół Koła", a była nią wystawa interaktywna złożona z ok. 27 stanowisk obsługiwanych bezpośrednio przez zwiedzających Muzeum Inżynierii według instrukcji i opisów.  Stanowiska, choć tematycznie dotyczyły różnych dziedzin nauki i życia, wiązał wspólny kształt, jakim jest koło. Można więc było samodzielnie podnieść 115 – kilogramowy silnik używając wielokrążków, pojeździć rowerem o kwadratowych kołach, zbudować basztę czy podnieść windę napędzaną kołem deptakowym. Dalsza część zabawy  czekała już na nas w  Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema. Nie zrażając się przelotnym deszczem przekroczyliśmy bramę Ogrodu i skierowaliśmy się do namiotu, gdzie odbyła się lekcja pt. Fizyka balonika. Podczas zajęć zaprezentowano nam kilkanaście zaskakujących eksperymentów - każdy z wykorzystaniem balonika. Baloniki były przez nas nadmuchiwane, przebijane, podpalane, zgniatane a nawet stanowiły napęd pojazdów  poruszających się po ziemi, wodzie i w powietrzu.  Po ciekawych zajęciach krótka przerwa na zjedzenie pysznych naleśników i znów zostaliśmy pochłonięci przez świat doświadczeń, który zadziwiał nas coraz bardziej. Każde z urządzeń, napotkanych w Ogrodzie, prezentowało jedno lub kilka zjawisk fizycznych.

 Na sześciu hektarach zieleni spotykaliśmy oryginalne, duże urządzenia, które pobudzały do myślenia i zabawy tak, że przyswajanie wiedzy stało się przyjemnością. Obiekty rozmieszczone zostały w grupach tematycznych obejmujących optykę, hydrostatykę, akustykę, mechanikę. magnetyzm oraz zapachowo-coś dla nosa.Byliśmy w ogromnym kalejdoskopie… Układ luster, jak w popularnej zabawce – pod kątem 60 stopni, a my stłoczeni w roli kolorowych szkiełek tworzymy obiekt, który podlega wielokrotnym odbiciom. W innym miejscu  spotkaliśmy dzwony rurowe. Uderzając rurę pałką , wprowadzamy ją w drgania, które przenoszone przez powietrze trafiają do naszych uszu. W rurze powstaje tzw. fala stojąca, której długość zależy od długości rury. Z długością fali jest ściśle powiązana jej częstotliwość, od której z kolei zależy wysokość dźwięku, stąd im krótsza rura, tym wyższy dźwięk. Mimo zniechęcającego do eksperymentów deszczu, przemierzyliśmy cały Ogród Doświadczeń, po czym udaliśmy się na krakowski rynek. Tu poznaliśmy słodką stronę dawnej stolicy. W Manufakturze Czekolady wcieliliśmy się w rolę cukierników tworząc własne wyroby z czekolady. Bardzo szybko upłynął nam czas, gdy z marcepana, ciemnej i białej czekolady, używając polewy i rożnego rodzaju posypek powstały piękne czekoladki, które miały być prezentem dla naszych mam. Na zakończenie naszej wyprawy Kraków zaprosił nas do świata sztuki. W Muzeum Narodowym aktywne zwiedzaliśmy wystawę prezentującej kolekcję Feliksa Jasieńskiego - "Od Japonii do Europy. Rzeczy piękne i użyteczne" w Kamiennicy Szołayskich. Zapoznaliśmy się z postacią słynnego krakowskiego kolekcjonera, patrioty, mecenasa sztuki i przyjaciela artystów – mistrzów Młodej Polski. Zobaczyliśmy nie tylko malarstwo, rzeźbę i grafikę, ale także ceramikę, tkaniny, meble i militaria z tego okresu. Z panią przewodnik poznawaliśmy także tajniki sztuki portretowania. Wycieczka ta pozwoliła nam doświadczyć i poznać Kraków jakiego do tej pory nie znaliśmy.

Przeczytano: 167 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry

Kraków 2016